Partnerzy:

Patroni medialni:

 

TG Sokół / O Nas / Historia

Hymn Sokoli

Rozkwitały pąki białych róż

Marsz Podhalański

Czerwone maki

Bywaj dziewczę zdrowe

Deszcz jesienny, deszcz

Pieśni patriotyczne

HYMN SOKOLI

 

Ospały i gnuśny, zgrzybiały ten świat,

Ma nowe on życia koleje,

Z wygodnej pościeli nie dźwiga się rad,

Duch, ciało i dusza w nim mdleje.

Hej bracia, Sokoły, dodajmy mu sił,

By ruchu zapragnął, by powstał i żył!

Hej bracia, Sokoły, dodajmy mu sił,

By ruchu zapragnął, by powstał i żył.

W niemocy, senności i ciało, i duch

Na próżno się dźwiga i łamie.

Tam tylko potężnym i twórczym jest duch,

Gdzie wola silne ma ramię.

Hej bracia, kto ptakiem przelecieć chce świat,

Niech skrzydła sokole od młodych ma lat.

Więc dalej ochoczo, w daleki ten lot

Sposobić nam skrzydła dla ducha

— Nie złamie nas burza, nie strwoży nas grzmot,

Gdzie woli siła posłucha.

Hej bracia, Sokoły, dodajmy mu sił,

By ruchu zapragnął, by powstał i żył!

A kiedy wzmocnione i ciało, i duch,

Ojczyzna do boju zawoła,

Staniemy natenczas przy druhu druh,

Nie zabraknie żadnego Sokoła!

Hej bracia, kto ptakiem przelecieć chce świat,

Niech skrzydła sokole ma od młodych lat!

ROZKWITAŁY PĄKI BIAŁYCH RÓŻ

 

Rozkwitają paki białych róż,

Wróć, Jasieńku, z tej wojenki już,

Wróć, ucałuj, jak za dawnych lat,

Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat.

 

Kładłam ci ja idącemu w bój,

Biała róże na karabin twój,

Nimes odszedł, mój Jasieńku, stad,

Nimes próg przestąpił, kwiat na ziemi zwiądł.

 

Przeszła wiosna, lato, jesień już,

Przekwitały paki białych róż,

Cóż ci teraz dam, Jasieńku, hej,

Gdy z wojenki wrócisz do dziewczyny swej.

 

Ponad stepem nieprzejrzana mgła,

Wiatr w burzanach cichuteńko łka.

Przyszła zima, opadł róży kwiat,

Poszedł w świat Jasieńko, zginął za nim ślad.

 

Jasieńkowi nic nie trzeba już,

Bo mu kwitną paki białych róż,

Tam pod dębem, gdzie w wojence padł,

Rozkwitł na mogile białej róży kwiat.

 

Nie rozpaczaj, lube dziewczę, nie,

W polskiej ziemi nie będzie mu źle.

Policzony będzie trud i znój,

Za Ojczyznę poległ ukochany twój.

MARSZ PODHALAŃSKI

(na nutę Sabałowego marsza)

 

Hej, idą dołu – a kto taki? – Sokoli…

Hej idą dołu – zmartwychwstali z niewoli…

a za nimi i przed nimi znaki szumnie łopocą,

że potężni serc miłością, nie dali się złym mocom.

Hej, idą dołu – dumnie znak swój dzierżący…

 

Hej, idą dołu – naprzeciwko złej mocy –

a ich hasło, poprzez Polskę, kiedy złote słońc zorze,

płynie od Tatr, w dal szeroką, aż uderzy o morze.

Hej! Stańmy bracia – w jedno wielkie kolisko,

Hej! Złączmy serca i myśl w jedno ognisko,

a nie zmoże nas wróg nigdy, bo nad nami Bóg, wiara

i serc naszych na ołtarzu Tatr, święcona ofiara…

 

Hej! Stańmy bracia – jak te Tatrów turnie

i stójmy dumnie, strzegąc naszej granice,

niech świat cały wie i widzi, że to skalne podhale,

choć ma serca miłujące, to kowało je w skale…

 

Hej! Stańmy bracia, w górę znak znów dzierżący

Hej, stańmy bracia, w górę znak znów dzierżący

Niechaj nasze, górne hasło, dołu idzie w mrok nocy

Niechaj nasze, górne hasło, dołu idzie w mrok nocy!

 

Karol Kwaśniewski

Zakopane, 26 czerwca 1924

Tekst zaczerpnięty z „100 lat Towarzystwa Gimnastycznego Sokół w Zakopanem” M. Mantyka

CZERWONE MAKI

 

Czy widzisz te gruzy na szczycie?

Tam wróg twój się ukrył jak szczur.

Musicie, musicie, musicie

Za kark wziąć i stracić go z chmur.

I poszli szaleni zażarci,

I poszli zabijać i mścić,

I poszli jak zawsze uparci, Jak zawsze za honor się bić.

 

Czerwone maki na Monte Cassino

Zamiast rosy piły polską krew.

Po tych makach szedł żołnierz i ginął,

Lecz od śmierci silniejszy był gniew.

Przejdą lata i wieki przeminą.

Pozostaną ślady starych dni

I tylko maki na Monte Cassino

Czerwieńsze będą, bo z polskiej wzrosły krwi.

 

Runęli przez ogień , straceńcy,

niejeden z nich dostał i padł,

jak ci z Somosierry szaleńcy,

Jak ci spod Rokliny przed lat.

Runęli impetem szalonym,

I doszli. I udał się szturm.

I sztandar swój biało czerwony

Zatknęli na gruzach wśród chmur,

 

Czerwone maki…

 

Czy widzisz ten rząd białych krzyży?

Tam Polak z honorem brał ślub.

Idź naprzód, im dalej, im wyżej,

Tym więcej ich znajdziesz u stóp.

Ta ziemia do Polski należy,

Choć Polska daleko jest stąd,

Bo wolność krzyżami się mierzy,

Historia ten jeden ma błąd.

 

Czerwone maki…

BYWAJ DZIEWCZĘ ZDROWE

 

Bywaj dziewczę zdrowe,

Ojczyzna mnie woła,

Idę za kraj wałczyć wśród rodaków kola.

I choć przyjdzie ścigać jak najdalej wroga,

Nigdy nie zapomnę, jak mi jesteś droga.

 

Po cóż ta łza w oku, po cóż serca bidę?

Tobiem winien miłość, a Ojczyźnie życie.

Pamiętaj, żeś Polka, że to za kraj walka,

Niepodległość Polski to twoja rywalka.

 

Polka mnie zrodziła, jej piersi wyssałem

Być Ojczyźnie wiernym, a kochance stałym.

I choć przyjdzie zginąć w ojczystej potrzebie,

Nie rozpaczaj, dziewczę, zobaczym się w niebie

DESZCZ JESIENNY, DESZCZ

 

Deszcz, jesienny deszcz

Smutne pieśni gra,

Mokną na nim karabiny,

Hełmy kryje rdza.

 

Nieś po błocie w dal,

W zapłakany świat,

Przemoczone pod plecakiem

Osiemnaście lat.

 

Gdzieś daleko stąd

Noc zapada znów,

Ciemna główka twej dziewczyny

Chyli się do snu.

 

Może właśnie dziś

Patrzy w mroczną mgłę

I modlitwą prosi Boga

By zachował Cię.

Deszcz,jesienny deszcz

Bębni w hełmy stal,

Idziesz, młody żołnierzyku,

Gdzieś w nieznaną dal.

Może jednak Bóg

Da, że wrócisz znów,

będziesz tulił ciemną główkę

Miłej Twej do snu.

ul. Orkana 2, 34-500 Zakopane

tel: +18 206 41 56  /

W zdrowym ciele, zdrowy duch!

tel: +18 206 41 56  /

ul. Orkana 2 , 34-500 Zakopane

TG Sokół

 

tel.: +48 18 20 641 56

e-mail: tg.sokol.zakopane@interia.pl

Dojazd:

 

ul. Orkana 2

34-500 Zakopane

Towarzystwo Gimnastyczne "SOKÓŁ"

Gniazdo w Zakopanem

Newsletter:

Kino Sokół

 

tel.: +48 18 20 140 40

e-mail: kinosokol_zakopane@wp.pl

Kino Miejsce

 

tel.: +48 500 151 907

e-mail: kinomiejsce@gmail.com